Co w OLED-zie widać w pierwszej minucie, co dopiero po tygodniu, a co tylko w tabeli. Siedem monitorów od 459 do 2559 zł, uczciwy akapit o wypalaniu i dwie pary monitor plus karta.


Za 599 zł Samsung Odyssey G5 daje 27 cali, rozdzielczość 1440p i 165 Hz, czyli komplet, który jeszcze trzy lata temu kosztował dwa razy tyle. Za 2399 zł MSI MPG 271QRX daje tę samą przekątną i rozdzielczość, ale matrycę QD-OLED i 360 Hz. Różnica w cenie to cała karta graficzna, więc warto wiedzieć, co z tej dopłaty widać w grze w pierwszej minucie, co dopiero po tygodniu, a co wyłącznie w tabeli specyfikacji.

Co widać od razu

Pierwsza rzecz, którą widać po włączeniu OLED-a, to czerń. Każdy piksel świeci sam i gaśnie sam, więc ciemna scena w grze jest naprawdę ciemna, a gwiazdy na nocnym niebie są punktami światła na tle, które nie świeci wcale. Matryca VA w Samsungu G5 ma jak na LCD bardzo dobry kontrast, ale podświetlenie zawsze przebija i czerń jest ciemną szarością. Druga rzecz to smużenie. OLED przełącza piksele w ułamku milisekundy, więc szybki ruch jest ostry bez żadnych trybów overdrive. VA jest najwolniejszym z popularnych typów matryc i w ciemnych przejściach zostawia za obiektami lekką smugę; w grach sieciowych to zauważalne, w fabularnych prawie nie.

Trzecia rzecz, którą widać od razu, działa na korzyść tańszego monitora: jasność w jasnym pokoju. OLED w pełnobiałej scenie, na przykład w arkuszu kalkulacyjnym albo na białej stronie, przyciemnia obraz, żeby chronić matrycę. Jeśli monitor stoi naprzeciw okna i służy także do pracy, VA będzie wygodniejszy.

Co widać po tygodniu

Odświeżanie 360 Hz robi wrażenie w specyfikacji, ale żeby je wykorzystać, karta musi dostarczyć 360 klatek, co w 1440p potrafią tylko gry sieciowe na obniżonych ustawieniach. W grach fabularnych różnica między 165 a 360 Hz jest niewielka, bo karta i tak generuje mniej klatek. Z czasem docenia się za to coś innego: jednolitość obrazu. OLED nie ma stref podświetlenia, więc nie ma jaśniejszych rogów ani „chmur” na ciemnym tle, które na tańszych VA widać w nocnych scenach. Z kolei po tygodniu z Samsungiem G5 przestaje się zauważać zakrzywienie i smużenie, bo oko się przyzwyczaja; to monitor, na który nikt nie narzeka po powrocie z pracy.

Drabinka od 459 do 2559 zł

MonitorPrzekątna i rozdzielczośćMatryca i odświeżanieCena odGdzie kupić
Gigabyte GS27FC27", 1920 x 1080VA, 180 Hz, zakrzywiony459 złsprawdź w Komputroniku
Samsung Odyssey G5 LS27CG55227", 2560 x 1440VA, 165 Hz, zakrzywiony599 złsprawdź w Media Expert
AOC 27G4X27", 1920 x 1080IPS, 180 Hz, płaski660 złzobacz oferty
AOC CQ32G4VE31,5", 2560 x 1440VA, 180 Hz, zakrzywiony699 złsprawdź w Media Expert
MSI MPG 271QRX26,5", 2560 x 1440QD-OLED, 360 Hz2399 złsprawdź w Media Expert
MSI MAG 341CQP34", 3440 x 1440QD-OLED, 175 Hz, zakrzywiony2533 złsprawdź w Komputroniku
ASUS ROG Strix XG27ACDNG26,5", 2560 x 1440QD-OLED, 360 Hz2559 złsprawdź w Media Expert

Gigabyte GS27FC za 459 zł jest najtańszym rozsądnym monitorem do gier w naszej bazie i ma sens przy kartach do 2000 zł, które w 1440p miałyby pod górkę. AOC 27G4X za 660 zł to to samo Full HD, ale na płaskiej matrycy IPS, z lepszymi kątami i kolorami; wybór dla kogoś, kto nie lubi zakrzywienia albo dzieli monitor z pracą. Samsung G5 jest punktem, od którego zaczyna się 1440p, a AOC 31,5" daje ten sam obraz na większej powierzchni, co przy 1440p nadal daje ostry obraz z odległości biurka. Trzy OLED-y na końcu to inna liga: dwa 27-calowe 1440p z 360 Hz, do wyboru między MSI a ASUS-em według ceny, i ultrapanoramiczny MSI 34", który w grach fabularnych i strategiach daje więcej niż dodatkowe herce.

Wypalanie, bez straszenia i bez bagatelizowania

Piksele OLED zużywają się z czasem i te, które świecą najdłużej na tym samym obrazie, mogą zostawić ślad. Producenci monitorów przeciwdziałają temu czyszczeniem matrycy po wyłączeniu, przesuwaniem obrazu o piksel i przyciemnianiem statycznych elementów, a zwykle dają też kilkuletnią gwarancję obejmującą wypalenie. Jeśli monitor służy do gier i filmów, z różnymi obrazami, ryzyko jest małe. Jeśli przez osiem godzin dziennie wyświetla ten sam pasek zadań i tę samą aplikację, a po pracy gry, warto ukryć pasek zadań, używać ciemnego motywu i wyłączać monitor w przerwach. To nie są wielkie wyrzeczenia, ale są to nawyki, których przy VA mieć nie trzeba.

Dwie pary monitor i karta

Oszczędna para to Samsung Odyssey G5 z Radeonem RX 9060 XT 16 GB; za około 3350 zł dostajesz 1440p z zapasem pamięci na karcie i monitor, który nie ogranicza. Para bez kompromisów to MSI MPG 271QRX z Radeonem RX 9070 XT albo GeForce RTX 5070; za około 6200 zł masz obraz, który trudno potem zamienić na LCD. Które karty i dlaczego, rozpisaliśmy w tekście o karcie graficznej do 1440p.

Ceny monitorów OLED zmieniają się częściej niż ceny LCD, bo to młodsza technologia z częstymi promocjami. Na stronie każdego modelu możesz ustawić alert i dostać wiadomość, gdy cena spadnie poniżej progu, który wpiszesz; jak to działa, opisujemy na stronie śledzenia cen. Pełną listę z filtrami po rozdzielczości, odświeżaniu i typie matrycy znajdziesz w katalogu monitorów.